Zmiany w Lubuskich Szpitalach ?
Jan Świrepo to ludowiec tradycjonalista nie tylko w polityce, ale także w obyczajach. Na zdjęciu całuje w rękę wojewodę Helenę Hatkę Wojewoda Helena Hatka chce w tym roku szczegółowo kontrolować publiczne placówki służby zdrowia, aby na fali obecnych i zapowiadanych podwyżek płac pracowników szpitali lecznice nie straciły płynności finansowej. A ekonomiczny krach szpitala to ograniczenie usług medycznych ze szkodą dla pacjentów regionu. - Już teraz na podstawie raportów dyrekcji 18 lubuskich szpitali wiemy, że w siedmiu z nich, po wynegocjowaniu przez lekarzy wyższych wynagrodzeń, zostały przekroczone zaplanowane budżety. Na szczęście na razie nie są to znaczące kwoty, chociaż w jednym przypadku - szpitala w Międzyrzeczu - jest to aż 600 tys. zł! - mówi Helena Hatka. - A przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, że w kolejce po wyższe pensje za lekarzami stoją już pielęgniarki. Tylko patrzeć, jak wyższych zarobków zaczną się domagać pozostali pracownicy lecznic. Dyrekcje szpitali i ich właściciele - samorządy - muszą mieć świadomość, że budżety powinny zostać tak skonstruowane, aby nie zabrakło pieniędzy na ratowanie zdrowia pacjentów - dodaje wojewoda. Zdaniem Hatki, szpitale muszą w budżetach mieć także rezerwę pieniędzy na poczet spodziewanych podwyżek dla pozostałego personelu. - Tego będziemy oczekiwać od dyrektorów szpitali i interweniować, gdy stwierdzimy, że szpital nie będzie w stanie realizować postawionych przed nim zadań. Ostatecznie mam uprawnienia, aby zdecydować o likwidacji szpitala, który nie będzie w stanie wypełnić zadań ochrony zdrowia i życia pacjentów, ale myślę, że to ostateczność i do takiej sytuacji nie dojdzie - mówi wojewoda Hatka Służba zdrowia to tylko jedno z kilku najważniejszych spraw, którymi w tym roku zajmować ma się LUW. Priorytetami są: budowa autostrady A2, lotnisko w Babimoście i reforma administracji rządowej. Zdaniem Hatki, w Lubuskiem przekazanie Urzędowi Marszałkowskiemu części kompetencji wojewody powinno się odbyć z zachowaniem zasady równowagi między Gorzowem i Zieloną Górą. - Pracownicy LUW, którzy są wysokiej klasy fachowcami, powinni pozostać w Gorzowie. Nie ma sensu, aby dojeżdżali do Zielonej Góry, także z powodu problemów lokalowych Urzędu Marszałkowskiego - mówi Hatka. - Dlatego uważam, że nowe departamenty UM powinny powstać w Gorzowie. Zaproponuję marszałkowi pomieszczenia w LUW razem z meblami i pracownikami. Nadal będą zajmowali się tym, co dotychczas, przy tych samych biurkach, tylko zmieni się pracodawca. To najlepsze rozwiązanie. źr. gazeta.pl |
Medycyna a prawo
» Zbiór praw i zasad » Prawa pacjenta » Zawód lekarz Szpitale w polsce » Lista szpitali » Dodaj szpital » Ranking szpitali Społeczność » Użytkownicy » Publikacje » Blogi |