Nie udało mi się nawet dodzwonić na oddział endokrynologiczny, mimo że próbowałem trzy dni. Zadzwoniłem wreszcie do informacji i podano mi numer na endokrynologię, na który już dzwoniłem z 20 razy. Powiedziałem pani recepcjonistce, że ja już tam dzwonię od jakiegoś czasu, ale nikt nie odbiera. W odpowiedzi uzyskałem tylko: "Ja nic więcej nie mogę zrobić". W rezultacie idę się przebadać prywatnie. Może i szkoda pieniędzy, ale nerwów i czasu jeszcze bardziej. Nie będę zwalniał się z pracy aby tam pojechać i pewnie też nic nie załatwić. więcej »
Gość 2012.03.20 20:17 Dziedzina medyczna: Ogólnie
Takiego burdelu jak tam jest to nie ma na całym świecie!!!! Te K.... pielęgniarki kręcą się jak gówno w przeręblu !! Nie życzę nikomu chorować!!! Tylko strajkować im się chce !!!! Ale wziąć się do roboty to już nie!!!! Po prostu szkoda słów !!!! więcej »
Gość 2012.02.19 19:27 Dziedzina medyczna: Ogólnie
OSTATNIO BYŁAM W PORADNI HEMATOLOGICZNEJ-DR,JERZMANOWSKI-OLAŁ MNIE JAK NIE WIEM MASAKRA,JAK NA PRODUKCJI NASTEPNY,NA IZBIE TEZ KIEDYS BYŁAM BO MAM ASTME-UDUSIŁA BYM SIE BO KAZALI MI CZEKAC W KOLEJCE,MĄZ SZYBKO MNIE ZABRAŁ DO BARLICKEGO I ODRAZU DOŻYLNIE DOSTALAM ZASTRZYK.JAK DLA MNIE Z MOICH DOŚWIADCZEŃ-MASAKRA! więcej »