- Cały czas zbieramy pieniądze na ewentualne odszkodowanie - mówi obecna dyrektor PCT dr Małgorzata Bartoszewska-Dogan. - Na razie mamy w rezerwie około 2 milionów złotych, nie wiem jednak, czy to wystarczy. Christina trafiła do gdańskiego szpitala na początku sierpnia ubiegłego roku. Po zakończeniu zabiegu powiększenia piersi, już po opuszczeniu sali operacyjnej, kobieta straciła oddech. Doszło do niedotlenienia mózgu, kobieta zapadła w śpiączkę. Jesienią ubiegłego roku materiał o dramacie Christiny wyemitowała szwedzka telewizja. Sprawę nagłośnili polscy dziennikarze, a Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo. Badane są równolegle dwa wątki. W pierwszym z nich, zwanym ogólnie ekonomicznym, sprawdzane są nie zawsze jasne przepływy finansowe, do jakich miało dochodzić w gdańskim szpitalu. Placówka, bez zgłoszenia u wojewody, zdecydowała się na przeprowadzanie prywatnych operacji chirurgii plastycznej. Na podobnych zasadach operowali prywatnie także okuliści. Pojawił się również wątek fałszowania dokumentacji przez personel szpitala. więcej na:www.dziennikbaltycki.pl
Zobacz także:
|
Medycyna a prawo
» Zbiór praw i zasad » Prawa pacjenta » Zawód lekarz Szpitale w polsce » Lista szpitali » Dodaj szpital » Ranking szpitali Społeczność » Użytkownicy » Publikacje » Blogi |