Od 6 lat oczekuję w kolejce na alloplastykę stawu biodrowego w Wojewódzkim szpitalu w Koszalinie. 8 września 2011r otrzymałem wezwanie na konsultację i wyznaczenie terminu operacji. Przyjął mnie lek.Tomasz Konaszczuk. Powiedział "że mam się zdecydować na operację w ciągu najbliższych 3 dni, jeżeli się nie zdecyduję to skreśli mnie z listy oczekujących". Zapytałem czy nie będzie przeszkadzać w rehabilitacji po operacji przepuklina jaką mam jeszcze do zoperowania. Pan ordynator stwierdził "że to go nie interesuje, operacja w ciągu 3 dni tak czy nie". Pomyślałem, jak mogę powierzyć swoje zdrowie i poddać się operacji lekarzowi którego nie obchodzi mój stan zdrowia... więcej »
Witam. Uważam szpital w koszalinie za najgorszy z możliwych, chociaż zapewne są gorsze:) Przykłady: - pierwszą nieprzyjemność odwiedzenia tego miejsca miałem około 4 lat temu. Spadłem ze schodów i noga bardzo mi spuchła. Pojechałem do szpitala, chirurg popatrzył na noge dotkną ją w miejscu spuchniecia i uznał że to nic. Okazało się że zwichnięcie, oczywiscie później. - tego samego roku miałem okropny napad bólu głowy, powiązany z chwilową slepotą. Na izbie przyjęć nie zostałem przyjęt bo oczywiście nie bylo podstaw. Z tego też powodu musiałem jakiś czas później wzywać karetkę, a raczej musiano do mnie wzywać bo majaczyłem i nie... więcej »