Mnie w tym szpitalu uratowano życie, gdyby nie szybka interwencja anestezjologa to pewnie by mnie nie było.Po wypadku komunikacyjnym nie pamiętam jak znalazłem się na bloku operacyjnym, wybudziłem się na intensywnej terapii i choć nie było łatwo udało mi się wyjść bez uszczerbku i moge wychowywać moją córeczkę.