JA PANIĄ DROGA PANI POSTAWIŁABYM PRZY ŁÓŻKU CHOREGO,ŻEBY SIĘ PANI ,,ZKICHAŁA''.GWARANTUJĘ PANI,ŻE ZA 5,GÓRA 7LAT NIE BĘDZIE MIAŁ KTO STAĆ PRZY CHORYM. ALE CÓŻ TO MOŻE OBCHODZIĆ KOGOŚ KTO Z PEWNOŚCIĄ JEST ZDROWY JAK RYBKA.NIEPRAWDAŻ? BO JAK SIĘ LEŻY W SZPITALNYM ŁÓŻECZKU ,TO WOŁA SIĘ TYLKO PIELĘGNIARKĘ -PROSZĘ MI ZROBIĆ ZASTRZYK,PODAĆ WODĘ,PAPIER TOALETOWY,PODPASKĘ,UMYĆ PROTEZKĘ,TYŁEK,KUBEK,ZMIENIĆ POŚCIEL.....ITP. TO MNIE PROSZĘ PANI PO 33LATACH PRACY Z TAKIMI LUDŻMI JAK PANI WYSTARCZY 740ZŁ ZASIŁKU PRZEDEMERYTALNEGO ,BO NIE MOGĘ I NIE CHCĘ ZAJMOWAĆ SIĘ TAKIMI ZPRETENSJOWANYMI JAK PANI. POZDRAWIAM Z ZASIŁECZKU. więcej »
Gość 2011.06.25 18:23 Dziedzina medyczna: Ogólnie
Ocena mierna!!!! Pielęgniarki pracujące na oddziałach zachowują się jakby przyszły do pracy za karę, a przecież zawsze mogą zmienić zawód. Wymagają podwyżek a nie dają z siebie nic.KOMPLETNIE NIC!!! Mają za dużo pracy? Same się nie wyrabiają? Dać im najniższą krajową i zatrudnić za więcej osób. Lenie...telewizor, kawusia, ciasteczka, a pacjent nie ważny. Wszystkie to PANIUSIE do kopania rowów!!! więcej »
Gość 2010.04.02 16:36 Dziedzina medyczna: Ogólnie
Brak treści opinii, wystawiono jedynie ocenę. więcej »