Zmarnowany czas i nerwy. Ludzie bili się o wejścia do gabinetów, krzyczące i narzekające pielęgniarki. Lekarze spędzający czas na pogawędkach zamiast na leczeniu. Poszedłem z guzem na oku a leczono mnie na nadciśnienie, które to niby spowodowało osłabienie wzroku w jednym oku. O badania musiałem dosłownie się prosić. Najgorsza placówka służby zdrowia w jakiej byłem i nie polecam nikomu. Gdybym tam się leczył nie miał bym już oka. więcej »