Bożena Hryniewicz ...... zapamiętam to nazwisko do końca życia .... niestety poznałam tą kobietę z jak najgorszej strony. Niemiła, opryskliwa ...... Leżałam na oddziale .... ciąża zagrożona. W godzinach południowych dostałam takich bóli brzucha, ze nie mogłam wytrzymać .... zgłosiłam pielęgniarce - zostałam poproszona go gabinetu zabiegowego gdzie czekała na mnie dr Hryniewicz. Przedstawiłam jej sytuacje, na co ona wyskoczyła na mnie z buzia, ze usg nie leczy i nie będzie mnie badała bo rano zrobił to inny lekarz i "czego trzymam się za brzuch" Dostałam lek na podtrzymanie ... nie wiem w jakim celu skoro poronienie było w toku... więcej »