Lekarka niedojrzala emocjonalnie. Brakiem efektu leczenia obarcza pacjenta. więcej »
Gość 2009.11.08 13:37
Pani doktor mila tylko przy płatnej pierwszej wizycie. Schorzenie nie ustąpiło, i lekarka powinna wykonać zabieg ponownie w poprzedniej cenie - tak deklarowała na pierwszej wizycie. Brak efektu lekarka tłumaczyła tym, ze schorzenie jest "oporne na leczenie" a o mnie wyraziła się, ze jetem "ograniczona" i odmówiła wykonania zabiegu. Była bardzo niemiła, poirytowana i opryskliwa. więcej »
Gość 2009.04.28 10:17
Choruję na łysienie plackowate. Choroba ciężko wyleczalna albo wogóle.Pani Lupa jako jedyna z pośród róznych lekarzy zleciła mi badania, by dopiero na ich postawie zacząc leczenie. Zaproponawała mezoterapie. Po upływie roku mogę cieszyć sie swoimi własami. Chciałabym dodatć, iz wczesniej pewien lekarz próbował leczyć mnie krioterapią (zamrażanie). Na moje uwagi,ze po zabiegu czuję sie źle bo są onen bolesne, że wypadaja mi resztki włosów w zastraszającym tempie i że po ostatnim zabiegu dostałam obrzeku w ustach - usłyszałam - Czy pani nie przesadza????. Gdybym nadal ;eczyła się u tegi partacza o swoich włosach mogłabym zapowmnieć bo ten dermatolog doprowadziłby mnie... więcej »