Czegoś takiego jak cyrk pod nazwą "Centrum Zdrowia Matki Polki"jeszcze nie widziałem!!!Zastanawiam się na co odprowadzane są składki na ubezpieczenie zdrowotne???Jedynie na to,że człowiek poddając się hospitalizacji może umrzeć a "rewelacyjna opieka medyczna tegoż syfu"(bo inaczej nie można tego określić) nawet nie wiedziałaby,że ktoś umarł.. Moja żona była pacjentką tegoż "fantastycznego szpitala",gdzie przeprowadzany był "mało skomplikowany" zabieg.Po samym zabiegu nie przyszedł do Niej,ani lekarz ani pielęgniarka.Nikt nie zainteresował się nawet stanem samopoczucia pacjentki?Nie została Jej udzielona informacja "co może",a "czego nie"??Zabieg wykonany była w godzinach porannych,a pierwszą osobą,która pojawiła się u mojej żony była "salowa" z obiadem o godzinie 13.Generalnie... więcej »
13. Prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez osobę bliską lub inną osobę wskazaną przez pacjenta w zakładach opieki zdrowotnej (art. 19 ust. 3 pkt 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). NIE UZNAJĄ TEGO PRAWA W TYM SZPITALU!!!!! POŁOŻNE MÓWIA, ŻE ŻYCIE KOBIETY TO NIE BAJKA I MAJĄ SOBIE SAME RADZIĆ ZE WSZYSTKIM więcej »
masakra! na oddzial medycyny matczyno plodowej i ginekologii trafilam z polecenia i strasznie zaluje, ze sie tam wogole znalazlam. lekarze przestrzegaja tylko swojego regulaminu, nie zwracaja uwagi na prawa pacjenta. nikt nie rozmawia z pacjentami, tylko przegania je w jakis bialych szmatach bez bielizny po korytarzu. godziny odwiedzin wylacznie gdy na oddziale jest jakis lekarz dyzurny, ktory z reguly nic nie wie, nie zna historii choroby, a nawet gdy ja zna to generalnie nie moze nic mowic bo nie jest lekarzem prowadzacym. pacjentki z rozwarciem szyjki maja obowiazek chodzenia (gdy na innych oddzialach mowia ze absolutnie nie wstawac, bo rozwarcie... więcej »