Awantury o Szpital Świętej Barbary w Sosnowcu, ciąg dalszy.
Pomiędzy uniwersytetem a dyrekcją szpitala doszło do ostrego i bezprecedensowego konfliktu o trzy specjalistyczne urządzenia do diagnostyki chorób oczu. Sprawę opisaliśmy we wczorajszym wydaniu "Polski Dziennika Zachodniego". Uczelnia, zdaniem dyrekcji sosnowieckiego szpitala, chciała, niezgodnie z zawartą ze szpitalem umową, odebrać sprzęt i przenieść go do katowickiej kliniki, gdzie przeniosła się także niedawna szefowa Kliniki Leczenia Oczu z Sosnowca, profesor Wanda Romaniuk. - Nie możemy zgodzić się na takie rozstrzyganie sprawy. Od dawna prosimy władze uniwersytetu, by wreszcie zadeklarowały, czy nadal chcą utrzymywać w sosnowieckim szpitalu swoje kliniki. Taki stan niepewności i dwuznaczności nie może dłużej trwać - mówi Mariusz Kleszczewski z zarządu województwa śląskiego odpowiedzialny za ochronę zdrowia. Władze województwa były zszokowane faktem, że doszło do sytuacji, w której niemal z dnia na dzień chce się pozbawić szpital ważnego diagnostycznego sprzętu, z którego korzysta kilkudziesięciu pacjentów dziennie. Dlatego Kleszczewski oczekuje od rektor uniwersytetu profesor Ewy Małeckiej-Tendery, by jasno określiła, czy w sosnowieckim szpitalu Śląski Uniwersytet Medyczny nadal będzie prowadził klinikę, czy też dyrekcja będzie musiała rozpisać konkurs na szefa oddziału i tworzyć go od podstaw. Warto dodać, że z profesor Wandą Romaniuk do Katowic przeszła również część pracowników szpitala. Marszałek Kleszczewski przypomina też, że uniwersytet ma swoje kliniki także w szpitalach wojewódzkich w Zabrzu i Bytomiu i chce, by ich losowi też poświęcić część dyskusji. Agata Pustułka - POLSKA Dziennik Zachodni źr. faktysosniec.pl
Zobacz także:
|
Medycyna a prawo
» Zbiór praw i zasad » Prawa pacjenta » Zawód lekarz Szpitale w polsce » Lista szpitali » Dodaj szpital » Ranking szpitali Społeczność » Użytkownicy » Publikacje » Blogi |