|
|
Dziedzina medyczna:
Ogólnie
Treść opinii:
Ciążę prowadziłam prywatnie u męża pani doktor - Ryszarda Stańczaka - a USG wykonywałam w ich prywatnym gabinecie.
Ani pani Anna Stańczak, ani jej mąż nie potrafią czytać USG. Nie zdiagnozowali poważnej wady serca u dziecka, co niemalże doprowadziło do tragedii. Dziecko ma wiele wad serduszka i lekarze dziwią się, że ginekolodzy oglądający usg nie zauważyli ani jednej z wad!
Rozmowy z panią doktor były mało merytoryczne, ale zawsze słyszeliśmy że jest ok, że wszystko w porządku, zatem nie pomyśleliśmy aby pójść do innego lekarza na usg i to by błąd.
Powiem tak - jeśli ze zdrowiem byłoby w porządku, to pani doktor byłaby powiedzmy ok. Tyle, że jej zadaniem powinno być wykonywanie usg i prawidłowe odczytywanie wyników. Według mnie pani Anna się na tym nie zna.
Nie polecę dr Anny Stańczak żadnej pacjentce.
Wystawiona ocena: 0/5
Czy poleca: Zdecydowanie NIE
|