WITAM. LEŻAŁAM NA NEUROCHIRURGII LATEM 2011. SZPITAL BARDZO ZANIEDBANY,BRUDNY. NIE DANO MI NAWET PODUSZKI. PO BIOPSJI GUZA MÓZGU OKAZAŁO SIĘ ŻE ZOSTAŁAM ZAKAŻONA ZŁOCISTYM GRONKOWCEM I DO DZISIAJ PANOWIE LEKARZE Z TEGO SZPITALA NIE POTRAFILI MNIE WYLECZYC POMIMO DWUKTOTNEGO ROBIENIA PRZEZE MNIE WYMAZU Z RANY. Za to jeden z nich z rozbrajającą szczerością powiedział mi, że zostałam zarażona podczas biopsji szpitalną bakterią. kiedy straciłam resztki zaufania do tych lekarzy POSZŁAM DO DOBREGO DERMATOLOGA I LECZENIE ZACZYNA DAWAĆ EFEKTY ALE LEKARZ TEN STWIERDZIŁ, ŻE POPRZEDNIMI LEKAMI MOGLIBY MNIE SZPIKOWAĆ "100 " LAT I NIC BY TO NIE DAŁO.uWAŻAJCIE NA CZYSTOŚĆ W... więcej »
byłem pacjentem tego szpitala [rehabilitacja]wiosną 2005 roku i myślałem że gorszej opieki pielęgniarek być nie może ale tu jest podobna sytuacja.,,PANIE PIELEGNIARKI,,niekompetentne i wyniosłe.na oddziale brud,zatkane umywalki i brak zainteresowania PIELEGNIAREK swoją pracą oraz ordynatora tym co dzieje się na oddziale.pisanie dla mnie jest trudne i bolesne gdyż jestem tetraplegikiem [sparaliżowany całkowicie] ale zdecydowałem się jednak napisać aby ludzie wiedzieli w jakich warunkach będą leczeni. więcej »