Odradzam! Bylem tam z 2-letnim synem (zapalenie oskrzeli, pluc i gornych drog oddechowych). 06.02.2011 wypis ze szpitala po 8 dniach pobytu. dzisiaj tj.09.02.2011 na wizycie domowej lekarz stwierdzil angine oraz... odoskrzelowe zapalenie pluc!! wypisali dziecko, ktore nie bylo zdrowe! pani ordynator powinna chomiki leczyc a nie dzieci. nie wspomne juz o tym, ze zeby dowiedziec sie o stan dziecka trzeba isc do pani ordynator, ale zazwyczaj i tak nie ma czasu na rozmowe. potwierdzam, ze dzieci biegunkowe maja kontakt z normalnymi. pielegniarki rowniez chodza sobie z sal biegunkowych do zwyklych jakby nigdy nic czego finalem bylo zlapanie biegunki prze moje... więcej »
Ostatnio bylam pacjentka oddzialu ginekologicznego.Na lekarzy i pielegniarki nie mozna narzekac,ale na stan toalet i owszem.Sprzatane sa tylko raz dziennie i dopiero ok.11 przed poludniem-a przewaznie dzien wczesniej panie przed operacjami maja wykonywane lewatywy.Na tak duza ilosc pacjentek mycie i dezynfekowanie wc raz dziennie to stanowczo za malo.Uwazam,ze odpowiada za to Ordynator i Oddzialowa-no ale po co maja sie starac skoro korzystaja z innych toalet...Tam potrzebna jest wizyta sanepidu i to w tryie natychmiastowym!!!!Ps...Posiewy i inne badania lekarze powinni zlecac po pobycie na oddziale czyli przed pojsciem do domu bo nie wiadomo czego sie mozna "nabawic"szczegolne gdy jest sie w... więcej »
Najgorszy oddział pediatryczny z jakim sie spotkałem. Ordynator nie jest zainteresowana leczeniem dzieci, ale ich pobytem na oddziale, bo fundusz płaci.Panuje tam brud, przykładem świetlica, w sali, gdzie leżało moje dziecko, podobnie. Dzieci z infekcjami biegunkowymi i ich rodzice mają kontakt z innymi dziećmi, które narażone są na dodatkowe infekcje. Oczywiście jest to na rękę pani ordynator, mającej w ten sposób więcej małych pacjentów, a co zatym idzie odział fukcjonuje i otrzymuje pieniądze. więcej »