Witam, Też jestem młodą matką, która rodziła w szpitalu w Chojnicach. Miałam ciężki poród, ale pielęgniarki bardzo mi pomogły i bardzo mnie wspierały, Mojego męża nie było przy mnie - jest marynarzem więc "rodzinę zastępowała mi obsługa szpitala". Pierwsze starcie z karmieniem piersią poszło mi ciężko, ale Pani Pielęgniarka Laktacyjna - bardzo cierpliwa i pomocna Kobieta - spokojnie i do skutku wszystko mi wytłumaczyła, Polecam więc ten szpital wszystkim przyszłym mamom! więcej »
Witam drogie koleżanki, ja rodziłam w październiku. Wszystko mineło bez zarzutu. Obsługa dobra lekarze również, a pielęgniarka laktacyjna pomogła mi w nauczeniu sie karmienia piersią. Widac, ze jest przygotowana do swojej pracy Szpital całkowicie zasłużył na miano szpitala przyjaznego dziecku. Od samego poczatku miałam dziecko przy sobie, co było miłe i potrzebne. Dzis mały jest niesamowcie zadowolony gdy przychodzi do karmienia:). Zrozumiałam , ze kontakt z dzieckiem od samego poczatku jest bardzo potrzebny. Mimo iż było nas kilka na oddziale pielegniarki znajdowaly dla nas czas, i pomagaly przy dziecku. Oby akcja ta rozpowszechnila się na inne szpitale i oby one... więcej »
Ocena za cesarskie cięcie - bardzo dobra z plusem. Pełen profesjonalizm ze strony dr Nowaczyka. Również opieka ze strony położnych była bez zarzutu, spędziłam tam kilka dni i miałam możliwość dłuższej obserwacji. Dzięki zespołowi z położnictwa przeżyłam najpiękniejsze chwile mojego życia. Niestety, jest pewne ALE, NR 1: to oddział noworodkowy (z wyjątkiem młodego lekarza pediatry - dr Sidorowskiego oraz trzech pielęgniarek: Pani Kaszuby, Pani Ossowskiej oraz jeszcze jednej Pani, której nazwiska niestety nie pamiętam, w trochę więcej niż średnim wieku, które mają ludzkie podejście do matki i dziecka) NR 2: doradczyni laktacyjna. Oddział noworodkowy (jako personel) i pielęgniarka laktacyjna potrafią... więcej »