Nie polecam tego szpitala. Tato trafił w ubiegłym tygodniu do tego strasznego miejsca. Leczony był wcześniej prywatnie przez ordynatora tamtejszego oddziału neurologii. Po pierwsze stan taty podczas pobytu w szpitalu zamiast się polepszyć, pogorszył się. miał źle podawane leki, pielęgniarka dopuściła do sytuacji, gdzie tato upadł i potłukł sobie żebra - fakt ten nie został zgłoszony lekarzowi. W ogóle zero przepływu informacji pomiędzy pracownikami szpitala. Lekarze nie chcą rozmawiać z rodziną pacjentów. Trzeba wiele samozaparcia, by w ogóle znaleźć lekarza dyżurnego. Pani doktor, zastępca ordynatora będąc lekarzem na dyżurze oświadczyła mi, iż nie ma dla mnie czasu by porozmawiać ze... więcej »
Nie polecam nikomu z chorych Szpitala Miejskiego nr 3 na Radiowej Gliwice. Pacjentów traktuje się instrumentalnie. Szpital nie chce leczyć ludzi w podeszłym wieku uważa, że to strata czasu i pieniędzy. Wypisuje ze szpitala nie powiadamiając wcześniej opiekunów, pomimo, iż ma telefon do tych osób. Wystawia wypis a razem z nim niedoleczonego pacjenta za drzwi. Ponieważ minął termin opłacalności trzymania pacjenta w szpitalu. A wszelkie działania podejmuje dopiero po interwencji bliskich. Cała otoczka procedur troski o pacjenta to tylko czysta reklama szpitala i nic poza tym. więcej »