SOR- tragedia !!! Wg wywieszki o kolejności przyjęcia do lekarza decyduje zespół tylko na jakiej podstawie skoro poza Panią z recepcji wypisująca kartę SOR nikt nie zechciał wziąć do ręki tejże karty i skierowania do szpitala z NPL z opisem ból w klatce piersiowej. Pielęgniarka na widok podawanych dokumentów tylko wrzasnęła, że inni też czekają i zamknęła za sobą magiczne drzwi gabinetu 30. Drodzy Państwo-jeśli ktoś musi trafić na SOR w Wołominie to tylko z karetki o ile na podstawie adresu zameldowania nie zechcą bezprawnie odesłać pacjenta do innego szpitala.Trafiając poza kolejnością za magiczne drzwi zwiększa się szansa na to... więcej »
Po negatywnych doświadczeniach z oddziałem ginekologicznym - miłe zaskoczenie. Otrzymałam telefon z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji (wpis z 13.05.2011) oraz z przeprosinami za to co zaszło. Miło, że oddział chce wyciągać wnioski na przyszłość, widać, że zależy mu na dobrej opinii pacjentów. więcej »
oddział ginekologiczny powinien umieścić na drzwiach wejściowych kartkę: "pacjentom żadnych informacji nie udzielamy". Warunki rzeczywiście dobre, ale zachowanie lekarzy i ich kultura osobista pozostawiają wiele do życzenia. Lekarz przyjmujący stwierdził, że nie wie kiedy będzie zabieg - może jutro. Tym czasem po godzinie mnie wezwano bez żadnego ostrzeżenia do sali zabiegowej. Anestezjolog nie raczył się przedstawić, siedząc rozparty na kozetce zadawał pytania, podczas gdy mnie kazano stać. Lekarz, który miał wykonywać zabieg siedział odwrócony plecami, nawet się nie odwrócił, żeby powiedzieć dzień dobry - nie wiem kto zabieg wykonywał. Po wybudzeniu nie miałam jak wezwać pielęgniarki, a kiedy wstała to... więcej »