Kliniki psychiatryczne tego szpitala to straszne miejsca . Lekarze są młodzi i leczą jako stażyści a ich starsi koledzy często domagają się łapówek.Pacjenci są strasznie żle traktowani przez personel który często się nad nimi poprostu znęca pscyhicznie i fizycznie .Nadużywane są środki takie jak zapięcie w pasy i kaftan bezpieczeństwa - instytucje przypominające średniowieczne tortury . Szczególnie utkwił mi pamięci pobyt na oddziale F2 I Kliniki psychiatrycznej gdzie byłem bity przez sanitariuszy, Uważam ze do tego odziału i innnych w I Kliniki psychaitrycznej IPiN powinien wkroczyc prokurator. więcej »